ImageNajbardziej utytułowana polska zawodniczka kolarstwa górskiego; mistrzyni świata w maratonie z 2003 roku; dwukrotna wicemistrzyni Świata i Europy w olimpijskiej konkurencji XC (cross country) (2004 i 2005); trzecia zawodniczka drużynowych Mistrzostw Świata (2004 i 2006); wielokrotna mistrzyni Polski oraz zwyciężczyni wyścigów z cyklu Skoda Auto Grand Prix MTB (2005 i 2006). Obecnie (2007) członkini polskiej zawodowej grupy kolarstwa górskiego – Halls Professional MTB Team.
(dopisane w sierpniu 2008: Srebrna medalistka Igrzysk Olimpijskich w Pekinie!)

1. Marketing to bardzo szerokie pojęcie, jak Pani rozumie rolę marketingu w sporcie?

W dzisiejszych czasach sport zawodowy bez połączenia z marketingiem niestety nie ma prawa istnieć. Aby sponsorzy zainteresowali się daną dyscypliną czy zawodnikiem przede wszystkim musi on być popularny. Same sukcesy sportowe nie wystarczają. Tylko takie dyscypliny jak piłka nożna, tenis czy formuła 1 nie muszą się martwić o brak „nagłośnienia”. W pozostałych sukces trzeba umieć dobrze „sprzedać”, co czasami bywa trudniejsze od samego zdobycia medalu. Sponsorów oczywiście interesuje to, aby ich marka była widoczna na dużych imprezach i w najpopularniejszych mediach. Dlatego każdy sportowiec musi dbać o to, by jak najczęściej tam się pojawiać.
Podobnie jest z imprezami sportowymi – żadna impreza nie przyciągnie kibiców jeśli wcześniej nie będzie odpowiednio wypromowana w mediach.

2. Gdyby dysponowała Pani kwotą 10 milionów złotych na przedsięwzięcie sportowe w Polsce, w co zainwestowałaby Pani te pieniądze?

Oczywiście w kolarstwo górskie, z którym jestem najsilniej związana. 10 mln to wystarczająca kwota by zrobić w Polsce duży cykl zawodów, na który (za odpowiednim wynagrodzeniem oczywiście) zaproszeni by byli zawodnicy ze światowej czołówki MTB. Taką imprezę połączyłabym z festiwalem rowerowym, koncertami i innymi atrakcjami dla kibiców. Dużą uwagę przywiązałabym także do relacji telewizyjnej, gdyż niestety pokazanie naszej dyscypliny na ekranie nie jest prostą sprawą.
W perspektywie widziałabym też zorganizowanie w Polsce Pucharu Świata MTB, o czym mówi się już od dwóch lat.

3. Czy w Pani karierze sportowej wydarzyło się coś co może być przykładem efektownego wykorzystania marketingu w sporcie?
Do tej pory brałam udział tylko w mniejszych „akcjach marketingowych”, jak promowanie zawodów Skoda Auto Grand Prix MTB w Polskim Radiu, czy reklama prasowa Totalizatora Sportowego, który był sponsorem mojej grupy w latach 2002-2006. Od tego roku w kolarstwo górskie i mój team mocno weszła marka HALLS. Ten sponsor przywiązuje bardzo dużą wagę do kwestii marketingowych. Dlatego jestem przekonana, że w tym i następnym roku nasze sukcesy (oby było ich jak najwięcej!) nie przejdą bez echa.

Rozmawiał Jakub 'Karpiu' Karbownik
MarketingSportowy.pl (maj 2007) 
 
Maja Włoszczowska zdobyła w Pekinie (sierpień 2008) srebrny medal olimpijski. Gazeta Lubuska opublikowała naszym zdaniem najładniejsze zdjęcie naszej reprezentantki dokumentujące tę radość.
GRATULUJEMY!