ImageŻeglarz sportowy reprezentujący klub YKP Warszawa, czterokrotny uczestnik Igrzysk Olimpijskich; dwukrotny medalista IO w klasie Finn: złoty (Atlanta) i brązowy (Sydney), dwukrotny mistrz świata w klasie Finn (1998, 2000), mistrz świata w klasie Star (2008 z Dominikiem Życkim); trzykrotnie nominowany do tytułu „Żeglarz roku" Międzynarodowej Federacji Żeglarskiej; laureat tego tytułu w roku 1999. Założyciel Fundacji Navigare Mateusza Kusznierewicza.

1.Marketing sportowy to bardzo szerokie pojęcie. Jak Ty rozumiesz rolę marketingu w sporcie?
Nie wyobrażam sobie współczesnego sportu bez marketingu sportowego, sponsoringu. Kiedyś sport mógł sobie poradzić bez działań marketingowych jednakże obecne pieniądze jakie krążą w sporcie na całym świecie możemy porównać do budżetu średniej wielkości państwa.
Marketing sportowy to szeroko pojęte działania specjalistów: od marketingu dziedziny jaką jest sport do promocji produktów i usług. Wykorzystuje on  sport w różnych formach: poprzez sportowców, poprzez zawody sportowe, itp. Wybór jest ogromny co jest dobre dla potencjalnych sponsorów, którzy mogą dokonać wyboru.

2. Gdybyś dysponował kwotą 10 mln złotych na przedsięwzięcie sportowe w Polsce, w co zainwestowałby Pan te pieniądze?
Na co bym chciał te pieniądze przeznaczyć? Ja bym zainwestował te pieniądze w Mateusza Kusznierewicza. Podchodzę do tego pytania trochę humorystycznie, ale uważam że mam potencjał. Mam wiele pomysłów na bardzo ciekawe i atrakcyjne projekty żeglarskie. 10 mln złotych to jest z jednej strony bardzo dużo. Ale z drugiej strony bardzo mało, bo nie wystarczyło by na stworzenie polskiego projektu na Puchar Ameryki. Są jednak projekty, które można by sfinansować.
Z tych 10 mln tylko 2 mln bym przeznaczył dla Mateusza Kusznierewicza. To wystarczyłoby na koszty jego kampanii olimpijskiej. Pozostałe pieniądze przeznaczyłbym na marketing sportowy i na PR, aby te pieniądze mogły jeszcze się zwrócić. Wydając kwotę 10 mln złotych skupiłbym się na jednej dyscyplinie sportowej. Zorganizowałbym eventy i działania medialne, dzięki którym dotarłbym do ludzi bezpośrednio i w ten sposób starał się zachęcić do udziału promując w ten sposób pewną ideę.

3. Czy żeglarstwo jest efektowną formą wykorzystania marketingu w sporcie?
Żeglarstwo to piękna, bardzo ciekawa i pozytywnie odbierana przez ludzi dyscyplina sportu . To również forma spędzania czasu wolnego. Żeglarstwo kojarzy się z ciekawymi ludźmi, z ciekawymi miejscami, ze sportem w czystym wydaniu. Mamy sukcesy w żeglarstwie oraz zdolną młodzież. I z tymi wszystkim można kojarzyć promowany produkt.
Z drugiej strony żeglarstwo jest trudne sportu do pokazania na żywo. Żeglarstwo jest odległe od ludzi, tj. nie odbywa się na stadionach, na skoczni. To sport trudny do zrozumienia dla kibica, który często nie wie kto prowadzi w danym momencie; ba nawet dla nas żeglarzy nie zawsze jest to jasne. A poza tym: czasem wyścig trwa czasem 2 godziny. Trudno jest sprawić, aby widz, który nie do końca się orientuje w sytuacji na wodzie, obejrzał cały wyścig. Jednak żeglarstwo można bardzo ciekawie pokazać i zbudować promocję produktu wokół tych pozytywnych skojarzeń. Jest to bardzo dobry kierunek dla potencjalnych sponsorów.
Mam dostęp do wyników finansowych firm inwestujących w marketing poprzez żeglarstwo i te wyniki są bardzo dobre.

przeczytaj cały wywiad

Rozmawiał: Jakub 'Karpiu' Karbownik
MarketingSportowy.pl (wrzesień 2008)