Image
Najlepsza polska łuczniczka. Olimpijka z Aten i Pekinu, mistrzyni Polski i Europy. Zawodniczka UKS Piątka Zgierz. W maju 2008 razem z Iwoną Marcinkiewicz i Małgorzatą Sobieraj-Ćwienczek wywalczyła tytuł mistrzyni Europy w rywalizacji drużynowej.

We wrześniu 2008 jako pierwsza zawodniczka z Polski zakwalifikowała się do finału Pucharu Świata, po czym zdobyła ten Puchar dla Polski.


1. Marketing to bardzo szerokie pojęcie, jak Pani rozumie rolę marketingu w sporcie?
Marketing w sporcie jest promocją sportowców, ale również instytucji, obiektów, sportowych marek, sprzętu. Tej promocji towarzyszy wszechobecna reklama. Marketing sportowy napędza tę reklamę, wykorzystując sportowców i ich sukcesy.

2. Gdyby dysponowała Pani kwotą 10 mln złotych na przedsięwzięcie sportowe w Polsce, w co zainwestowaliby Pani te pieniądze?
Myślę, że zorganizowałabym jakąś imprezę masową, skupiającą różne dyscypliny sportowe, w tym kilka bardziej popularnych jak  mniej znanych. W rywalizacji sportowej każdy mógłby spróbować swoich sił. Taka impreza promowałaby dyscypliny oraz dawała zabawę dla publiczności.

3. Czy w Pani karierze sportowej wydarzyło się coś, co dotyczyło efektownego wykorzystania marketingu w sporcie?
Trudno powiedzieć. Brałam udział w różnych spotkaniach, pokazach, gdzie stanowisko strzelania z łuku było rozrywką. Ale chyba to wszystko.

Rozmawiał Jakub 'Karpiu' Karbownik
MarketingSportowy.pl (grudzień 2008)