ImageDr hab.n.ekon. Janusz Klisiński - autor ponad stu publikacji naukowych i popularnonaukowych; w tym Ekonomika kultury fizycznej i sportu (‘86), Marketing w sporcie (‘94), Profesjonalizacja i profesjonaliści w zarządzaniu sportem ('00), oraz Marketing w biznesie sportowym ('08). Był kadencyjnym członkiem American Marketing Science, American Society for Sport Management oraz European Association of Sport Management. Od 2007 roku organizuje i przewodniczy cyklicznej międzynarodowej konferencji „Dni Marketingu w Sporcie i Biznesie Sportowym”. Prof.nadzw. Bielskiej Wyższej Szkoły im.J. Tyszkiewicza.

1. Marketing to bardzo szerokie pojęcie, jak Pan/Pani rozumie rolę marketingu w sporcie?

Marketing to uniwersalna koncepcja prowadzenia działalności w każdej dziedzinie, także w sporcie. Marketing w sporcie jest wiedzą łatwą do opanowania, ale jest i sztuką niezwykle skomplikowaną. Aby nabrać w nim biegłości trzeba naśladować najlepszych i starać się ich prześcignąć stosując nowatorskie rozwiązania.
Menedżerom i marketerom sportowym w Polsce udaje się bardzo dobrze przygotować marketingowo wiele cyklicznych imprez sportowych dlatego, że teoria marketingu sportowego stanowi uogólnienie praktycznych doświadczeń świata sportu w skali globalnej.

2. Gdyby dysponował Pan kwotą 10 mln złotych na przedsięwzięcie sportowe w Polsce, w co zainwestowałby Pan te pieniądze?
10 milionów to roczny budżet średnio zamożnego klubu piłki nożnej ekstraklasy. Chciałbym te pieniądze przeznaczyć na projekt mający na celu wskazanie klubom piłki nożnej jak po aferze korupcyjnej mają odbudować swoją markę i zasadniczo ją wzmocnić. To klucz do poprawy sytuacji finansowej klubu. Silna marka będzie przyciągać znaczących sponsorów. Sprzedaż licencji na korzystanie z marki też poważanie wzmocni finanse klubów. Powstaną realne podwaliny dla rozwoju merchandisingu sportowego.

3. Czy w Pana karierze zawodowej wydarzyło się coś, co może być przykładem efektownego wykorzystania marketingu w sporcie?
Swoją wiedzę z zakresu marketingu sportowego pogłębiałem na kongresach EASM od 1993 roku oraz konferencjach NASSM. Wydałem pierwszą na polskim rynku wydawniczym książkę z marketingu sportowego w 1994 roku. Uczestniczyłem jako wykładowca w szkoleniu menedżerów sportowych w latach 1991-1992, organizowanych przez Centralny Ośrodek Sportu. Kierowałem też specjalnością zarządzanie sportem na kierunku wychowanie fizyczne Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach do 1995 roku, a w latach 2003-2005 na kierunku wychowanie fizyczne Politechniki Częstochowskiej. Od roku 2007 przewodniczę w imieniu Wyższej Szkoły Ekonomii i Administracji w Bytomiu cyklicznej konferencji "Dni Marketingu w Sporcie i Biznesie Sportowym" organizowanej w Kościelisku dla teoretyków i praktyków marketingu sportowego. Wypromowałem kilkudziesięciu licencjatów i magistrów z dziedziny marketingu sportowego oraz trzech doktorów nauk ekonomicznych. Napisałem też jedną recenzje wydawniczą pracy habilitacyjnej z marketingu sportowego. Nie wiem na ile są to efektowne osiągnięcia ale niewątpliwie miały one walor praktyczny i przyczyniły się do rozwoju marketingu sportowego w Polsce.

MarketingSportowy.pl (maj 2009)