ImagePrawo determinuje działalność publiczną. Każdy podmiot – osoba fizyczna, czy osoba prawna musi stosować się do norm określonych przez system prawa właściwy dla danego państwa. Niezależnie od tego, jakimi zasobami dysponujesz i jaki posiadasz potencjał, wszystkie twoje działania muszą mieścić się w pewnych ramach, których przekroczenie będzie karane.


Sport, jak każda inna dziedzina życia społecznego, posiada wytyczne dotyczące takiej aktywności. W polskim ustawodawstwie podmioty prowadzące działalność w obrębie kultury fizycznej (zawodnicy, trenerzy, instruktorzy, sędziowie, kluby oraz związki sportowe) w szczególności obowiązują poniższe akty prawne:
- Ustawa o kulturze fizycznej z 18.01.1996 r.,
- Ustawa o sporcie kwalifikowanym z 29.07.2005 r.,
- Ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych z 22.08.1997 r.,
- Ustawa o przygotowaniu finałowego turnieju Mistrzostw Europy UEFA EURO 2012 z 07.09.2007 r.,
- Ustawa Prawo o stowarzyszeniach z 07.04.1989 r.

Oczywiście, oprócz wymienionych powyżej pięciu ustaw, obowiązują również zapisy wywodzące się z innych gałęzi prawa (cywilnego, konstytucyjnego, karnego, administracyjnego, międzynarodowego, czy prawa pracy).

Jako że prawo sportowe nie istnieje w doktrynie prawa jako odrębna gałąź, można przyjąć, że to właśnie uprzednio wymienione akty prawne stanowią jego trzon. Oczywiście ten pięciofilarowy kanon należy uzupełnić o rozporządzenia dotyczące działalności w kulturze fizycznej, a także o akty prawa międzynarodowego ratyfikowane i obowiązujące w Rzeczpospolitej (np. Traktat w sprawie ochrony symbolu olimpijskiego; Europejska Konwencja w sprawie przemocy i ekscesów widzów w czasie imprez sportowych, a w szczególności meczów piłki nożnej; Międzynarodowa Konwencja przeciw apartheidowi w sporcie; Konwencja Antydopingowa Rady Europy; Międzynarodowa Konwencja o Zwalczaniu Dopingu w Sporcie).

Odnotujmy także dychotomiczny podział zagadnienia, które umownie nazywamy prawem sportowym na:
- prawo sportowe sensu largo,
- prawo sportowe sensu stricto.
Pierwszy z nich odnosi się do zbioru przepisów prawa mających zastosowanie do zaistniałej sytuacji. Są to więc przepisy prawa wywodzące z różnych gałęzi np. prawa administracyjnego, karnego, cywilnego, stowarzyszeniowego i innych, które mogą być użyte w różnorakich sytuacjach wynikających z charakteru sportu.
Natomiast pod pojęciem prawa sportowego sensu stricto rozumie się reguły techniczne - regulaminy regulujące zasady sportowego współzawodnictwa. Do tego rodzaju prawa zalicza się także przepisy odnoszące się do transferów zawodników, czy odpowiedzialności dyscyplinarnej w sporcie[1].

Po analizie kanonu ustawowego prawa sportowego należy stwierdzić, że reguluje ono strukturę sportu i zasady jego funkcjonowania. Na pierwszy rzut oka, ten obszar polskiego prawa działa całkiem sprawnie. Oczywiście, przepisy dotyczące kultury fizycznej nie są pozbawione pewnych nieścisłości i niedociągnięć, występujących niestety dość często również w innych gałęziach rodzimego prawa. Na tych aktach prawnych, usprawnionych nowelizacjami, polski sport opiera się od kilku, lub nawet kilkunastu lat. Przez ten czas nie spotkała nas żadna sportowa katastrofa, a optymiści mogliby wskazać na poprawę kondycji sportu nad Wisłą (w niektórych dziedzinach mieliby sporo racji). Warto zauważyć także, że nawet jeśli polskim sportowcom przydarzają się słabsze występy, a w niektórych konkurencjach słabsze sezony i słabsze pokolenia zawodników, to komentatorzy (kibice, dziennikarze i eksperci) rzadko wspominają o indolencji elementów systemu prawa sportowego. Na podstawie debaty publicznej można wysnuć przypuszczenie, że jeśli polski system prawa nie pomaga działaniom na niwie kultury fizycznej (ze świecą szukać głosów pochwalających obowiązujące akty prawa sportowego), to z całą pewnością im nie szkodzi. Dlatego także, co najmniej interesujące wydają się być zapowiedzi Ministerstwa Sportu i Turystyki o pracach nad ustawą o sporcie, która miałby zastąpić obowiązujące: ustawę o sporcie kwalifikowanym oraz ustawę o kulturze fizycznej.

Image
Mirosław Drzewiecki
Mirosław Drzewiecki, obejmując urząd szefa departamentu sportu, deklarował zmianę zapisów prawnych odwołujących się do regulacji prawnych w tej materii. We wrześniu 2008 Rada Ministrów przyjęła założenia do projektu ustawy o sporcie. Zakłada ona min. (pełne założenia ustawy dostępne w linku poniżej artykułu):
  1. Licencjonowanie zorganizowanego sportu, w tym zawodników, trenerów i sędziów odbywa się pod nadzorem polskiego związku sportowego właściwego w danej dyscyplinie.
  2. Funkcjonowanie polskiego związku sportowego (najważniejsze założenia): kadencyjność władz związku (nieprzekraczająca 4 lat); prezesem związku można być najwyżej przez dwie następujące po sobie kadencje; ustalenie maksymalnej liczby członków zarządu związku; zarządzanie polskim związkiem sportowym powinno opierać się na zasadach dobrego rządzenia (good governance).
  3. Utworzenie uregulowań dotyczących związków i klubów sportowych: swoboda wyboru formy prawnej dla klubów; przywrócenie specjalnego standardu sportowej spółki akcyjnej.
  4. Funkcjonowanie lig zawodowych (utrzymanie w mocy regulacji wprowadzonych przez ustawę o sporcie kwalifikowanym).
  5. Stworzenie mechanizmów dotyczących uzyskiwania uprawnień w sporcie, które maja na celu utrzymanie odpowiedniego poziomu kwalifikacji kadr kultury fizycznej: uporządkowanie kształcenia kadr kultury fizycznej opartego na dwóch filarach (AWF i PZS); ujednolicenie nomenklatury dotyczącej kwalifikacji zawodowych zgodne z normami Unii Europejskiej.
  6. Odpowiedzialność dyscyplinarna w sporcie i funkcjonowanie Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu: utrzymanie istniejących postanowień ustawy o sporcie kwalifikowanym z uściśleniem sfer aktywności Trybunału,
  7. Wykreowanie nowych uregulowań traktujących o uprawianiu i organizacji sportu osób niepełnosprawnych.
  8. Zwalczanie dopingu w sporcie.
  9. Polski Komitet Olimpijski: zachowanie dotychczasowego autonomicznego statusu PKOL-u poparte petryfikacją jego sytuacji prawnej.
Ponadto nowa ustawa zakłada wspieranie sportu min. poprzez jego finansowane. Dotowanie sportu w myśl ustawy powinno odbywać się ambiwalentnie:
- ze środków publicznych: finansowanie sportu przez instytucje państwowe; obligatoryjne sponsorowanie opieki medycznej z budżetu państwa wobec członków kadry narodowej i obowiązkowych badań licencjonowanych zawodników, oraz
- z systemu uprzywilejowania podmiotów niepublicznych inwestujących w sport kwalifikowany (ulgi podatkowe).

Minister odpowiedzialny za sport, w publicznych oświadczeniach, kładzie akcent na profesjonalizację zarządzania sportem. Proponuje odejście figury działacza-społecznika do postawy wykwalifikowanego menedżera, który będzie rozliczany z zadań przed nim postawionych.
Chodzi głównie o wprowadzenie profesjonalnych kierowników do związków sportowych. Dzięki usprawnianiu zarządzania w związkach będzie możliwe efektywniejsze finansowania sportowych centrali. Ustawa zakłada bowiem subsydiowanie konkretnych, uprzednio zaplanowanych i skalkulowanych działań. Ważnym postulatem nowego projektu jest także wprowadzenie kadencyjności w sportowych związkach. Okres sprawowania władzy w takiej instytucji nie mógłby przekraczać czterech lat, a ponadto prezes danego związku nie będzie mógł ubiegać się o reelekcję po dwóch kadencjach z rzędu. Drzewieckiego zapewne utwierdziły w racjonalności działań jego zespołu ostatnie przypadki W racjonalności tych działań utwierdziły Ministra zapewne ostatnie wydarzenia: przegrana „wojna” z PZPN-em, sytuacja w PZLA, czy też wydarzenia wynikłe po Igrzyskach Olimpijskich (2008) w Polskim Związku Szermierczym.
Mirosław Drzewiecki zapowiadał, że chciałby, aby ustawa o sporcie zastąpiła obecne obowiązujące akty prawne w połowie 2009 roku.

Starając się dokonać obiektywnej, niewypaczonej politycznymi preferencjami oceny, należy stwierdzić, że działania mające na celu reformę polskiego sportu są pozytywne i godne poparcia. Oczywiście nie można na tym etapie prac nad nową ustawą przewidzieć, w jaki sposób zmieni ona obraz polskiego sportu. Warto jednak docenić starania stanowiących władzę i chęć poprawy sytuacji w kwestii, której poprzednie rządy nie miały odwagi podjąć.

Problem prawa sportowego jest fundamentalnym zagadnieniem, dlatego cieszy jego obecność na forum. Podnoszenie tematów dotyczących ustawy o sporcie, ale także zapisów o restrykcjach w sponsorowaniu sportu przez spółki skarbu państwa, czy też obowiązkowej identyfikacji kibiców wchodzących na stadiony piłkarskie jest kontrakcją dla nikłej świadomości społecznej opisywanych problemów. A o tym naprawdę warto rozmawiać.

autor: Afisz
(publikacja w sieci: lipiec 2009, artykuł dostępny dla współpracowników portalu od lutego 2009)


--------
[1] Ciszewska J. (red.), Wypisy z podstawowych aktów prawnych dotyczących kultury fizycznej, AWF, Warszawa 2007, s. 9.