ImageŚrednio, jeden klub w niemieckiej Bundeslidze zarabia rocznie około 6,3 miliona euro za umieszczenie reklamy sponsora na koszulkach zawodników.




Analitycy firmy konsultingowej Stage Up, która opublikowała raport po zakończeniu sezonu 2009/2010 ocenili, że w stosunku do poprzedniego roku niemiecka liga zanotowała 5% wzrost, podczas gdy w tym samym czasie przychody z tego typu reklamy w klubach angielskiej Premier League spadły o 10%. Liga angielska znajduje się na drugim miejscu tego rankingu, ze średnimi przychodami za reklamę na koszulkach 4,8 miliona euro rocznie.

Największe pieniądze na sponsoring klubów niemieckiej Bundesligi płyną obecnie od koncernów energetycznych oraz firm bukmacherskich. W tym sezonie, firmy sektora energetycznego zainwestowały 33,8 miliona euro w cztery niemieckie kluby.
Kolejne miejsca w rankingu lig najlepiej zarabiających na reklamach na koszulkach piłkarzy zajęły włoska Serie A, hiszpańska La Liga (największy procentowy wzrost przychodów w stosunku do poprzedniego sezonu). Piąte miejsce zajęła francuska Ligue
Dane opublikowane przez włoską firmę konsultingowa Stage Up, potwierdzają raporty niemieckiej SPORT+ MARKT, która w podobnym zestawieniu za 2008 i 2009 rok umieszczała niemiecką Bundesligę przed angielską Premier League. Wówczas największym kontraktem na reklamę na koszulkach w Europie szczycił się Bayern Monachium (20 milionów euro).

Polska Ekstraklasa jest znacznie uboższa od opisanych powyżej

ImageKłopoty ze znalezieniem sponsora na koszulkach piłkarzy ma wiele klubów. Firma Pentagon Research oceniła, że w sezonie 2009/2010 wartość ekwiwalentu reklamowego ekspozycji logotypów sponsorów głównych klubów Ekstraklasy w kanałach otwartych wyniosła w sezonie 2009/2010 ponad 7 mln zł. W badaniu uwzględniono tylko kanały otwarte (nie brano pod uwagę stacji Canal+ oraz Orange Sport), ale prosta arytmetyka wskazuje, że wartość wszystkich ekspozycji logo sponsorów na koszulkach w całej polskiej lidze piłkarskiej jest dzisiaj ponadjednastokrotnie mniejsza niż kontrakt europejskiego lidera w tym względnie Bayernu Monachium.

Michał Szustak
Na podstawie materiałów Stage Up, Pentagon Research, The Times
MarketingSportowy.pl (czerwiec 2010)

czytaj również
Bundes-frekwencja
Niemiecki futbol dobrą inwestycją dla sponsorów