ImageAdam Małysz – najbardziej utytułowany polski skoczek narciarski; multimedalista zimowych IO (3 srebrne i 1 brązowy medal); multimedalista MŚ (4 złote i 1 srebrny medal); trzykrotny zdobywca Kryształowej Kuli za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata; Zwycięzca Turnieju 4 skoczni w sezonie 2000/2001; najpopularniejszy sportowiec Polski w plebiscycie „Przeglądu Sportowego” w latach: 2000-2003 i 2007.


1. Marketing sportowy to bardzo szerokie pojęcie. Jak Pan rozumie rolę marketingu w sporcie?
Bez marketingu sport by obecnie nie istniał. Marketing i sponsoring sprawił, że sport poszedł bardzo do przodu, rozwinął się i uważam, że marketing sportowy i sponsoring są ważnym elementami współczesnego sportu. I ciężko mi sobie wyobrazić obecnie funkcjonowanie sportu bez sponsoringu.

2. Gdyby dysponował Pan kwotą 10mln złotych na przedsięwzięcie sportowe w Polsce, w co zainwestowałby Pan te pieniądze?
Jakiemu zawodnikowi nie zadalibyśmy tego pytania jestem przekonany, że każdy przekazałby takie pieniądze na swoją dyscyplinę sportu. Także ja przeznaczyłbym te pieniądze na budowę skoczni, aby zawodnicy mieli gdzie trenować, gdzie się rozwijać.

3. Czy w Pana karierze sportowej wydarzyło się coś co może być przykładem efektownego wykorzystania marketingu w sporcie?
Mam dwóch generalnych sponsorów: firma Generali i firma Red bull. Obie firmy są ze mną na dobre i na złe. I takich sponsorów życzę wszystkim, którzy uprawiają zawodowo sport. Niezależnie od tego czy odnosiłem sukcesy czy przychodziły porażki te dwie firmy są ze mną zawsze. Inni sponsorzy się bardzo szybko wycofywali jak tylko przychodził kryzys formy i spadały moje wyniki sportowe. I to jest wg mnie problem większości polskich firm, że nie są z polskimi sportowcami na dobre i na złe.

Rozmawiał
Jakub "Karpiu" Karbownik
MarketingSportowy.pl (listopad 2010)