ImageApoloniusz Tajner
Od lutego 2006 prezes Polskiego Związku Narciarskiego; przed objęciem funkcji prezesa PZN w latach 1999 – 2004 pełnił funkcję trenera najlepszego skoczka w historii polski – Adama Małysza; jako pierwszy wprowadził do sztabu kadry skoczków fizjologa i odtąd stało się to normą.




1. Marketing sportowy to bardzo szerokie pojęcie. Jak Pan rozumie rolę marketingu w sporcie?
Marketing sportowy to stwarzanie finansowych warunków do uprawiania sportu wyczynowego w Polsce. Do tego są potrzebni odpowiednio przygotowanie ludzie poszukujący środków finansowych dla związków sportowych w Polsce.

2. Gdyby dysponował Pan kwotą 10mln złotych na przedsięwzięcie sportowe w Polsce, na co przeznaczyłby Pan te pieniądze?
65% potrzeb narciarstwa polskiego zabezpiecza Ministerstwo Sportu i Turystyki. Natomiast 35% potrzebujemy, aby wszystko działało płynnie i profesjonalnie. Gdybyśmy mieli dodatkowe środki, których szukamy, przeznaczylibyśmy je na rozwój narciarstwa młodzieżowego i na programy młodzieżowe. Obecnie mamy dwa takie programy: „Lotos Cup” oraz „Bieg na igrzyska”. Gdybyśmy mieli te 10 milionów to natychmiast przeznaczamy te pieniądze na sport młodzieżowy.

3. Czy w Pana karierze zawodowej wydarzyło się coś, co może być przykładem efektownego wykorzystania marketingu w sporcie?
Różnorodność konkurencji narciarskich zarówno klasycznych jak i alpejskich sprawia iż narciarstwo można wykorzystać w sposób efektowny w kampaniach reklamowych. Teraz PZN korzysta na umowie podpisanej między Polbankiem a Justyną Kowalczyk. Nowy sponsor naszej multimedalistką IO wyposażył nas w samochody, którymi reprezentacja będzie podróżować po Europie.
Jednak same sukcesy nie rodzą zainteresowania sponsorów. Należy się mocno postarać, aby kogoś zainteresować wsparciem. Odbyłem mnóstwo rozmów z szefami różnych firm, w tym i spółek Skarbu Państwa i nie przyniosły one efektu. Mamy obecnie jednego głównego, pewnego partnera. Jest to Grupa Lotos. Wzrost medialny dla Grupy jest na tyle duży iż łączy nas nie tylko przyjaźń jaka się zawiązała między Grupą Lotos oraz PZN, ale to się naprawdę opłaca obu stronom. Grupa Lotos jest naszym sponsorem generalnym, najważniejszym. Wspiera nie tylko narciarstwo wyczynowe, które jak już mówiłem ma dotacje z Ministerstwa, ale przede wszystkim narciarstwo młodzieżowe. Powoduje to, że w roku 2018 oraz 2022 będziemy mieć silne reprezentacje w skokach oraz biegach narciarskich.

Rozmawiał
Jakub "Karpiu" Karbownik
MarketingSportowy.pl (październik 2010)