Image16 stycznia 2012 rzeczniczka Telewizji Polskiej: Joanna Stempień-Rogalińska, poinformowała media, że  rada nadzorcza jednogłośnie pozytywnie zaopiniowała plan ekonomiczno-finansowy TVP. Plan zakłada stratę na działalności TVP w 2012 roku, w wysokości 60 milionów złotych.

TVP ogłasza w swoim oświadczeniu, że strata zaplanowana w budżecie Telewizji Polskiej na 2012 rok "jest uzasadniona jednorazowymi wydatkami związanymi z wprowadzaniem naziemnej telewizji cyfrowej oraz KOSZTAMI związanymi z obsługą Euro 2012 i Igrzysk Olimpijskich w Londynie(...)"

Oświadczenia TVP nie należy traktować jako jednorazowej wpadki lub pomyłki, która zostanie skorygowana w kolejnych wypowiedziach. Już pod koniec 2011 roku prezes telewizji Juliusz Braun zwracał uwagę że na samej transmisji meczów rozgrywanych w ramach mistrzostw Europy w piłce nożnej Euro 2012 TVP straci ok. 50 mln zł.

Jeśli po przeczytaniu tego oświadczenia, ktoś chciałby zwątpić w to, że na transmisjach wydarzeń sportowych można zarabiać niech wstrzyma się z taką oceną.

Właścicielem  marketingowych, komercyjnych oraz medialnych praw do EURO 2012 jest UEFA

ImageTa organizacja w ogromnym stopniu korzysta z organizacji turnieju. Na transmisjach Mistrzostw Europy w Austrii i Szwajcarii UEFA zarobiła prawie 870 mln euro, a w przypadku turnieju w Polsce i na Ukrainie spodziewany jest jeszcze większy zysk.

Jeśli prezes Telewizji Polskiej w 2011 roku występuje do premiera o dotację w wysokości 80 milionów złotych i uzasadnia to wydatkami m.in kosztami związanymi z Euro 2012 to niech to nie dziwi rodaków. UEFA nie przyznaje organizacji Turniejów Euro z filantropijnych powodów. Ta organizacja zarabia na Mistrzostwach Europy ogromne pieniądze, a przyznając prawa do organizacji turnieju zaledwie stwarza państwom-organizatorom możliwości zarabiania pieniędzy. To politycy i organizatorzy turnieju muszą zadbać o wykorzystanie tej możliwości.

Sukcesem UEFA będzie przeprowadzenie Turnieju, sukcesem Polski i Ukrainy będzie wykorzystanie możliwości jaką organizacja Mistrzostw Europy stworzyła.
Dlatego namawiamy do analizowania raportów finansowych, długofalowych biznes-planów przygotowanych dla nowych stadionów piłkarskich, decyzji polityków, ale także programów tworzonych w związku z organizacją turnieju w Polsce i na Ukrainie. Wszyscy wyrażamy nadzieję, że za rok, dwa czy dziesięć będziemy pozytywnie myśleć o EURO 2012.

(20 stycznia 2012 opublikujemy artykuł o tym co o zyskach z Igrzysk w Londynie myślą Anglicy).

Marketing Sportowy.pl (styczeń 2012)

czytaj: EuroKac po losowaniu grup
czytaj: Czy lokalny biznes zarobił na organizacji IO w Kanadzie (2010)

czytaj: Czy rynek transmisji Ekstraklasy skazany jest na sukces? 
czytaj: Przegląd stron www dotyczących Euro 2012
czytaj:
Zapisy na bilety na największą imprezę sportową w 2012  rozpoczęte!